|
Piękno stanowi odwieczny temat filozoficznych dociekań oraz poszukiwań artystów i nie tylko. Albowiem wrażliwości uczymy się od dzieciństwa. W dużej mierze nabyte przez lata doświadczenia pozwalają nam obracać się w bardzo osobistym kanonie piękna. Piękno to pojęcie obszerne, przez to niezwykle subiektywne i względne; każdemu z nas często podoba się coś innego. W przeszłości było inaczej, ponieważ życiem, a przede wszystkim sztuką rządziły kanony. W dobie współczesnej piękno straciło na wartości,po prostu spowszedniało. Najwięcej straciła na tym sztuka. Piękno zostało sprowadzone do funkcji estetycznej, a w sztuce zaczęła dominować oryginalność, prowokacja, agresja i destrukcja. To zupełnie inaczej niż u Platona, który twierdził, iż piękno jest subiektywną własnością rzeczy pięknych i, że nie należy oceniać je zmysłami lecz umysłem.
Według mnie, dobro można rozpatrywać w dwóch aspektach. Jednym z nich są niepodważalne przykazania dekalogu (bądź dobrym, nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż itd.). Jak również można rozpatrywać to pojęcie w aspekcie swojego sumienia. Być dobrym - to znaczy dobrze żyć i dobrze służyć innym; nie tylko brać ale i dawać.
|